Jeżeli porcelana to wyłącznie taka…  kilka słów o poznańskich muralach

 

Słowa na ścianach i wielkie kolorowe rysunki. To właśnie murale były tym, czym najbardziej zaskoczył mnie Poznań, gdy zawitałam tu po raz pierwszy.


Zaczęło się od portretu Barańczaka i jego wiersza na budynku mojej uczelni. Potem natknęłam się na wiersz Szymborskiej przy Placu Kolegiackim oraz na koziołki przy ulicy Piekary. Z czasem zaczęłam spacerować po mieście tylko po to, by znaleźć kolejne ślady poznańskiego street artu. Aż w końcu w moje ręce wpadła mapa "Z bliska, z daleka", dając mi tym samym 94 powody, by wyjść na spacer ulicami Poznania w poszukiwaniu nowych murali, neonów i graffiti. Dziś chciałabym przedstawić te, które moim zdaniem stanowią esencję poznańskiego street artu.

 

1. „Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle”

Ten nietypowy, przyciągający turystów trójwymiarowy mural na poznańskiej Śródce (ul. Śródka 3 / Rynek Śródecki) autorstwa architekta Radosława Barka został ukończony, po wielu perypetiach, w 2015 roku. Mural nie tylko ozdobił Śródkę, ale też opowiada historię dzielnicy. Siedzący na dachu hejnalista ma przypominać mieszkańcom o nieistniejącym już ratuszu, skąd dobiegały dźwięki hejnału. Zielony domek oraz postać rzeźnika to nawiązanie do poznańskiej jatki rzeźnickiej. Na muralu nie mogło też zabraknąć kota, który jest symbolem dzielnicy. 

 

 

2. Dzień dobry w Poznaniu!

Ogromny mural na ścianie hotelu położonego przy ulicy Piekary (od strony ulicy Święty Marcin) już z daleka wita turystów i przechodniów w Poznaniu. Na muralu znaleźć można symbole i budynki charakterystyczne dla miasta - koziołki, ratusz oraz budynki Starego Miasta.

 

3. Życiowe mądrości na Teatralce

Kto mieszka na Jeżycach lub dojeżdża poznańską bimbą z Piątkowa do centrum miasta, ten z całą pewnością rozpozna poniższe mądrości:

 

PAPIEROSY TO ZEMSTA INDIAN

To miłe być ważnym. Jednak ważniejsze to być miłym.

Chwilę. Nic na siłę.

 

To tylko przykładowe hasła, które w ostatnich latach pojawiały się tuż przed wejściem do sklepu jubilerskiego na rogu Roosevelta i Dąbrowskiego. Co ciekawe, autor do dziś pozostaje nieznany, a teksty nie stanowią reklamy sklepu jubilerskiego.

 

 

4. Noriaki

Spotkacie go w Poznaniu, Barcelonie, Berlinie i Londynie. Na murze, w bramie, na śmietniku czy też ścianie Waszego bloku. Jednooka postać Watchera, znana również jako Pan Peryskop stanowi artystyczne ego poznańskiego artysty street artu znanego pod pseudonimem Noriaki. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji poznać Watchera, idźcie na spacer i rozejrzyjcie się uważnie. Z całą pewnością bardzo szybko poczujecie na sobie wzrok jednookiego symbolu poznańskiego street artu.

 

 

5.  Murale jeżyckie

Projekt Pozna Snem (Wawrzyniaka 9), murale z Festiwalu Murali Outer Spaces 2013 (Poznańska 12 oraz Wąska 1), Bliss autorstwa Szymona Kaczmarka (Mansfelda/ Strzałkowskiego) to tylko kilka murali, które oferują jeżyckie kąty. Niektóre z nich zauważyć można z daleka, a dla niektórych trzeba obejść uliczkę dwa razy. To z pewnością świetny pomysł na popołudniowy sobotni spacer. 

 

 

6. Wiersze 

Projekt Poezja jest tym, co rodzi się z życia autorstwa Joanny Pańczak i Tomasza Genowa to nic innego jak charakterystyczne dla Poznania wiersze polskich poetów utrwalone na ścianach budynków w różnych częściach miasta. Oto kilka przykładów wierszy, na które można natknąć się w trakcie przechadzki po Poznaniu:

 

Zbigniew Herbert Nigdy o Tobie (Jeżyce, Kościelna 4)

Tadeusz Różewicz Jul Słowacki (Jeżyce, Wawrzyniaka 12)

Wisława Szymborska Chmury (Plac Kolegiacki)

Stanisław Barańczak Jeżeli porcelana, to wyłącznie taka (Szyperska/ Estkowskiego)

 

 

 

Masz ochotę na więcej? Pobierz mapę, zabierz ze sobą znajomych i daj się zaskoczyć poznańskim street artem zupełnie za darmo! A może uda ci się również znaleźć murale, które nie zostały uwzględnione na mapie? Poniżej znajdziecie zaledwie kilka przykładów. Miłego zwiedzania i szukania :)

 

 

 

Tekst i zdjęcia

 

Tłumaczenie

 

 

『アディダス』に分類された記事一覧