Nasz flagowy projekt Erasmus in School okazał się pierwszym “zwykłym” wydarzeniem semestru po zakończeniu Orientation Weeku, natychmiast ustawiając poprzeczkę bardzo wysoko. Dowiedzieliśmy się też co nowego u naszego legendarnego erasmusowego podróżnika, Rubena z Portugalii, który opowiedział nam mnóstwo niesamowitych historii!

Piątek, 9 marca. Erasmus in School powraca! W miniony piątek grupa studentów, reprezentujących Turcję, Rumunię i Chiny, wyruszyło na poznanie uczniów Szkoły Podstawowej nr 75. Tym razem uczestniczyliśmy w aż dwóch lekcjach, a dzieci z zaciekawieniem wysłuchiwały kolejnych prezentacji i odkrywały ojczyzny naszych studentów na nowo. Był to nasz pierwszy EiS-owy event w tym semestrze – niedługo wracamy!

Był to mroźny dzień w samym środku zimy, więc postanowiliśmy umówić się na filiżankę gorącej herbaty. Przekroczyliśmy próg klimatycznej kawiarni, zajęliśmy miejsca i zamówiliśmy nasze ciepłe, aromatyczne napoje. „Teraz możemy zaczynać”, pomyślałam. Nadszedł czas na wywiad z Rubenem Ferreirą – podróżnikiem, fotografem, studentem programu Erasmus+ z Portugalii.

ESN Weekly News: Na początek chciałabym usłyszeć historię. Po prostu opowiedz mi historię.

Ruben Ferreira: Opowiem ci najświeższą. Podczas wycieczki do Norwegii po porannej pobudce zobaczyliśmy na termometrze -14 stopni. Podczas śniadania wpadliśmy na pomysł przepłynięcia się we Fiordzie Oslo, i tak nie mając nawet kąpielówek, w samej bieliźnie weszliśmy do lodowatej wody. Dla mnie był to szok i dość niestandardowe doświadczenie, bo nie jestem przyzwyczajony do takich temperatur.

EWN: Nawet sobie nie chcę wyobrażać jak musiało być zimno! To była jedna z twoich ostatnich wypraw, pamiętasz jednak jak to się wszystko zaczęło? Jak wyglądała twoja pierwsza podróż?

Ruben: Moja pierwsza zagraniczna wyprawa była typową wycieczką każdego absolwenta liceum – pojechałem wtedy do Lloret del Mar w Hiszpanii. I tak to się wszystko zaczęło :)

EWN: U nas takie wycieczki też są bardzo popularne. Teraz natomiast chciałabym zapytać cię o twoje preferencje podróżnicze. Najpierw powiedz mi co wolisz – podróżować samemu czy w towarzystwie?

Ruben: Obie opcje mają swoje wady i zalety; podróżując z kimś zawsze dobrze jest dzielić się doświadczeniami i razem odnajdywać się w różnych sytuacjach, choć sprawa komplikuje się gdy coś się stanie i trzeba podjąć decyzję. Podróżując samemu więcej odkrywasz, szybciej podejmujesz decyzje i uczysz się przebywać z samym sobą. Moim zdaniem to zawsze zależy od osobowości, choć każdy powinien doświadczyć co najmniej dwóch samotnych wypraw. Pierwsza wydaje się dziwna, bo czujesz się trochę zagubiony, ale na drugiej dobrze już wiesz z czym to się je.

EWN: Ten wniosek nasuwa mi kolejne pytanie – masz jakieś cele w swoich podróżach? A może liczą się dla ciebie wyłącznie doświadczenia?

Ruben: Zwykle gdy nie mam konkretnego celu podróży, po prostu stawiam na spontaniczność i czekam na rozwój wydarzeń. Ustalając cel ograniczasz się do danej ścieżki, która zazwyczaj jest mało zmienna, a to z kolei ogranicza twoje doświadczenia podróżnicze. Jeśli pozostaniesz otwarty ta ścieżka będzie pełna różnorodności, a tym samym możliwości zdobycia nowych doświadczeń. Mamy dwie nogi i dwie ręce nie po to, żeby ciągle siedzieć w jednym miejscu, ale właśnie po to, żeby odkrywać, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, kultury, dzielić się naszą i uczyć się szacunku dla innych.

EWN: Mądre słowa, muszę sobie je zapisać! A teraz opowiedz mi o najpiękniejszym miejscu, jakie kiedykolwiek widziałeś...

Ruben: Najpiękniejsze miejsce? Następne! Zawsze w ten sposób odpowiadam na to pytanie, bo tak rzeczywiście jest – zawsze masz jakąś definicję takiego miejsca w głowie dopóki nie znajdziesz kolejnego, które jest jeszcze piękniejsze niż to poprzednie.

EWN: Haha! Masz rację! W takim razie planujesz już zawsze żyć na walizkach? Tak aby odkrywać coraz to nowe „najpiękniejsze miejsca”?

Ruben: Jestem uzależniony od podróży! Jestem pewien, że będę jeździł tak długo, aż ciało nie odmówi mi posłuszeństwa. Podróże są oczyszczające. Nie wiem co mnie czeka w przyszłości, ale na pewno będę podróżował tak dużo, jak tylko to będzie możliwe.

EWN: Masz jakieś rady dla początkujących podróżników?

Ruben: Skup się na priorytetach. Nie bój się zacząć, jedyne co cię blokuje to twój umysł, ograniczenia nie są w tobie, ale w twojej głowie. Początkowo możesz się nieco obawiać, ale na pewno uda ci się pokonać ten lęk i rozpocząć wspaniały rozdział w życiu. Jeśli chodzi o pieniądze – skup się na priorytetach. Zrób miesięczną listę swoich wydatków i zastanów się co jest dla ciebie naprawdę ważne. Czy ta rzecz, którą chcesz kupić, ale użyjesz tylko raz, a potem rzucisz gdzieś w kąt, czy podróżnicze doświadczenie, które zostanie z tobą do końca życia? Podejmuj decyzje i wyznaczaj priorytety.

EWN: Na koniec mam do ciebie jeszcze dwa pytania. Po pierwsze, nie mogłabym cię o to nie zapytać – co sądzisz o Polsce, Ruben?

Ruben: Polska przyjęła mnie bardzo ciepło, już po kilku dniach czułem się tu jak w domu. Ludzie są bardzo przyjaźni, jest wiele pięknych, starych miast i cudownych krajobrazów.

EWN: I jeszcze jedno – twój kolejny cel!

Ruben: Azja południowo-wschodnia jest na moim celowniku już od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że uda mi się ją wkrótce odwiedzić. Jest też jeszcze kilka europejskich krajów, które chciałbym zobaczyć… Zobaczymy co z tego wyniknie.

EWN: Zobaczymy. Dziękuję ci, Ruben, za tę bardzo miłą rozmowę!

 

W imieniu ESN Weekly News rozmawiała: Ula Małecka

Tłumaczyła: Zosia Kałużna

12 marca – English classes for Visually Impaired

14 marcaFrench class for Seniors

17 marca – Saint Patrick's Day

12 – 19 marca Dołącz do ESN UAM Poznań!

17 – 18 marca Wycieczka do Torunia (OSTATNI DZIEŃ REJESTRACJI – 12 MARCA!)

Pamiętajcie też, że wszystkie najważniejsze wydarzenia z życia sekcji śledzić możecie na bieżąco nie tylko za pośrednictwem ESN Weekly News. Na mieście mówi się, że warto polubić nasz facebookowy fanpage!

Dyżury ESN UAM Poznań: http://uam.esn.pl/en/office-hours

Skontaktuj się z ESN Weekly News: news.uam.poznan@esn.pl